ZNAJ SWOJE PRAWA

Sprawdź jak anulować mandat

 

Zielony listek – będzie obowiązkowy?


Długo oczekiwana zmiana

 

Już poprzedni rząd przy okazji aktualizacji systemu CEPIK, planował wprowadzić szersze obostrzenia dla świeżo upieczonych kierowców. Obecna władza nie wycofuje się z tego pomysłu, warto więc ponownie przybliżyć obowiązki jakie mogą czekać przyszłych kierowców od 2017 roku. 

 

Zielony listek

 

Znany wielu starszym kierowcom symbol liścia klonowego, używany już w latach 70, ponownie ma wrócić na drogi. W tym przypadku świeżo upieczeni kierowcy zostaną poddani dwuletniemu okresowi próbnemu, w trakcie którego będą zobowiązani do odbycia kursu dokształcającego w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym. Kurs oraz szkolenie trzeba będzie ukończyć pomiędzy czwartym a ósmym miesiącem trwania okresu próbnego. W ciągu pierwszych 8 miesięcy, nowi kierowcy poruszający się na drodze, będą również zmuszeni do poruszania się tylko i wyłącznie odpowiednio oznakowanym pojazdem.

 

 

 

Dodatkowo kierowcy, w trakcie trwania okresu próbnego, będą podlegali rygorystycznym ograniczeniom na drogach publicznych. Nie będą mogli podejmować pracy zarobkowej w charakterze kierowcy oraz będą ich obowiązywały większe limity prędkości – nie będą mogli przekraczać prędkości 50 km/h w obszarze zabudowanym, 80 km/h  poza obszarem zabudowanym oraz 100 km/h na autostradzie i drodze ekspresowej dwujezdniowej. Okres próbny, może również zostać przedłużony przez starostę o kolejne dwa lata, w przypadku popełnienia co najmniej dwóch wykroczeń na drodze.

 

Niepewna przyszłość projektu

 

Pomimo wydłużenia prac nad projektem, termin wejścia w życie opisywanych zmian datowany na 1 stycznia 2017 roku, jest mało prawdopodobny. Jak donosi bowiem organ prasowy Związku Powiatów Polskich „Warto Wiedzieć”, wysoce nieprawdopodobne jest wprowadzenie tak niedopracowanego systemu do użytku:

 

„(...)Czy możliwe jest uratowanie CEPIK 2.0? Jak naprawić dotychczasowe błędy i zapewnić obywatelom i urzędnikom skuteczne korzystanie z dobrodziejstw projektu? Odpowiedź udzielona przez autorów raportu nie napawa optymizmem. Z treści dokumentu wypływa jeden wniosek – trzeba zaplanować projekt od nowa. Począwszy od określenia celów projektu, przez sporządzenie nowego harmonogramu, na zapewnieniu wydania wszystkich aktów prawnych niezbędnych do przygotowania i działania nowego rozwiązania CEPIK 2.0 skończywszy. Oczywiście naprawa dotychczas popełnionych błędów będzie wymagała czasu i pieniędzy(...)”.

 

Opisywane zmiany powinny być elementem szerszej strategii dotyczącej bezpieczeństwa, nie zaś doraźnym rozwiązaniem. Dlatego konieczna jest szersza społeczna debata dotycząca jakości kursu na prawo jazdy a nie kolejne obostrzenia wobec młodych kierowców. Należy mieć nadzieję, że niektóre z opisywanych rozwiązań, zostaną ponownie przeanalizowane przez resort infrastruktury pod kątem celowości.